Agroturystyka Noclegi nad Morzem Noclegi w GórachOnline: 28
Archiwum wiadomościArchiwum wiadomości
Zobacz wiadomości z innych miesięcy
Hel. Sztorm krzyżuje plany turystówHel. Sztorm krzyżuje plany turystów
Dodano: 11-07-2007

Z powodu szalejącego sztormu odwołano w weekend tramwaje wodne kursujące między Helem i Sopotem. Dostanie się na pozostałe katamarany też było w Helem aktem odwagi lub... nieoczekiwaną frajdą.

Wielkie fale pojawiły się już w piątek na Bałtyku. Następnego dnia wody nawet spokojnej Zatoki Puckiej były już bardzo wzburzone.

Z plażowania podczas weekendu turyści nie mogli mieć wielkiego pożytku. Chociaż wreszcie przestało padać, to na plażach pojawiły się czerwone flagi. Fale i wsteczne prądy były zbyt niebezpieczne dla kapiących się.

Wczasowiczom pozostało zatem zwiedzanie. Wielu mieszkańców Trójmiasta wybrało się w sobotę tradycyjnie tramwajem wodnym z Trójmiasta na Półwysep. Ze względu na duże fale odwołano jednak katamarany kursujące między Helem a Sopotem. Pozostałe tramwaje wodne kursowały, ale pasażerowie w helskim porcie przeżywali nieoczekiwane przygody. Katamarany przybijają tutaj na samym końcu falochronu. Trzeba do nich iść trasą tuż obok gwiazdobloków, o które rozbijały się coraz większe fale.

Nieświadomi zagrożenia turyści maszerowali falochronem, gdy w pewnej chwili oblewała ich potężna fala. Jedni narzekali, drudzy przyjmowali to z uśmiechem.

- No to mamy pamiątkę z Helu! - krzyczał do towarzyszy kompletnie przemoczony wczasowicz.

- Teraz wreszcie poczułem, że ta woda jest słona - wtórował mu kompan.

Jedna z wczasowiczek narzekała, że przyjęła uderzenie fali na plecy, a nie na twarz: - Teraz nie będę miała na czym suchym usiąść w katamaranie!

Uciec przed falą nie było gdzie, a na prawdziwy "suchy ląd" trzeba było od katamaranu maszerować kilka minut.

Morskiej niespodzianki uniknęli bohaterowie gdańskiego Festiwalu Gwiazd, którzy mieli przypłynąć do Helu właśnie katamaranem w sobotę o godz. 17. Aktorzy i inne znane z telewizji postaci zamiast drogi morskiej wybrali lądową, co przypłacili spóźnieniem.

- Nie wiedzieliśmy, że z Trójmiasta nad morze są takie korki! - usprawiedliwiała się popularna prezenterka Jolanta Fajkowska.

Rzeczywiście, głównym atutem katamaranów jest możliwość szybszego niż drogą lądową dostania się na półwysep. I za mniejsze pieniądze. Ale na sztorm nie poradzisz...

źródło: Krzysztof Miśdzioł, Roman Kościelniak  -  Dziennik Bałtycki

KomentarzeKomentarze
Nikt jeszcze nie skomentował danego news'a, bądź pierwszy !!!
DODAJ KOMENTARZ
Podpis

Komentarz

Kod
Captcha :)
Dowcipy i Kawały Życzenia i Smsy Opisy GG Gry Online Śmieszne Filmy Śmieszne Filmiki Ogłoszenia Zdjęcia i Fotki Forum Młodzieżowe Filmy Erotyczne Filmy Erotyczne Filmy Erotyczne